Banners

W Rimini

Rimini – pierwsze wrażenia

Po ponad dwudziestogodzinnej podróży, zmęczeni ale w doskonałych humorach pojawiliśmy się              w Rimini, które przywitało nas nietypową dla tego regionu pogodą. Całe miasto spowite było gęstą mgłą.

Za nami już pierwsze dni pobytu w Rimini. Czas spędzony przez ten tydzień podzielony był pomiędzy zajęcia z języka włoskiego i pracę. Nowością dla nas jest tzw. „włoska sjesta”. Sjesta to włoska świętość. W czasie jej trwania sklepy, restauracje, bary, obiekty użyteczności publicznej, a nawet stacje benzynowe mogą być zamknięte.

Nietypowe ciekawostki dotyczące Włoch, o których usłyszeliśmy:

  1. W kraju tym mieszka 112 000 Polaków.
  2. Najbardziej obraźliwym gestem jest pokazanie równocześnie wskazującego i małego palca. Symbolizuje to przyprawianie przez żonę “rogów” (zdrada).
  3. Dla Włochów pechowym numerem jest 17.
  4. Według starego przesądu jeżeli jest trzech palaczy, najmłodszy z nich przyniesie reszcie pecha.
  5. Według włoskiego przesądu pecha przynosi otworzenie parasolki w budynku. Natomiast przypadkowe rozlanie wina przynosi szczęście.
  6. Średnia długość życia we Włoszech jest jedną z najwyższych na świecie.
  7. Prawie 20% obywateli Włoch ma więcej niż 65 lat.
  8. Normalna rzeczą jest mieszkanie z rodzicami do 40 roku życia.
  9. W sierpniu w całym kraju są wakacje. Zamykane są nawet duże firmy.

 

Miłym zakończeniem tygodnia była wycieczka do San Marino, które zrobiło na nas ogromne wrażenie. To kraj wąskich, wybrukowanych uliczek i niezliczonych schodów, z przepiękną starówką               i tarasami widokowymi na cały region.

A oto kilka ciekawostek na temat, tego państwa-miasta:

  1. Monte Titano to najwyższy szczyt kraju wznoszący się na 739 metrów n.p.m. Na samej górze mieści się zamek wybudowany przez świętego Marinusa. W 2008 roku Monte Titano oraz historyczna część San Marino zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
  2. San Marino jest popularne wśród turystów, gdzie 3-4 miliony odwiedzają je co roku podczas, gdy liczba mieszkańców wynosi zaledwie 33536 osób. Gdyby wszystkich mieszkańców kraju umieścić na angielskim stadionie Wembley, wciąż pozostałoby 56 464 wolnych miejsc.
  3. O tym, że piłkarska reprezentacja San Marino nie należy do światowych potęg wspominać nie trzeba. W barwach drużyny grają głównie zawodnicy amatorscy, którzy na co dzień łączą piłkę nożna z codzienną pracą bądź studiami. Na arenie międzynarodowej to najsłabsza drużyna narodowa w historii. Największym jej sukcesem są cztery spotkania zremisowane oraz jedno zwycięstwo nad reprezentacją Liechtensteinu z wynikiem 1:0. Jednak jeden z jej reprezentantów zapisał w piłki nożnej w pozytywnym znaczeniu. Grający na pozycji napastnika Davide Gualtieri       17 listopada 1993 roku zdobył najszybciej strzeloną bramkę w spotkaniach eliminacyjnych                        i finałów Mistrzostw Świata. Miało to miejsce 17 listopada 1993 roku podczas starcia z Anglią. Davide potrzebował zaledwie 8,3 sekundy od gwizdka sędziego, aby otworzyć wynik na 0:1. Jednak w tym meczu San Marino poniosło porażkę 7:1. Rekord pobił dopiero Christian Benteke 10 października 2016 roku (8,1 sekundy). W tym miejscu warto wspomnieć, iż nasza reprezentacja największe zwycięstwo odniosła właśnie w spotkaniu przeciw San Marino. Wygrała wówczas 10:0.
  4. W San Marino nie ma kontroli celnej. Przyjeżdżając do kraju drogą z miejscowości Rimini, wita nas symboliczny łuk z napisanymi słowami „Witamy w Krainie Wolności”.
  5. Niskie podatki sprawiają, że San Marino jest atrakcyjnym miejscem do życia i rozwoju działalności. Aby jednak uzyskać obywatelstwo, należy oficjalnie mieszkać tutaj przez 30 lat, jeśli jest to jednoosobowa działalność, lub 15 lat jeśli jest się w małżeństwie z mieszkańcem San Marino.
    2020luty16rimini 1
nasz facebook